"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre - w tym cel rozumnego życia. "
Platon

środa, 17 listopada 2010

NA POPRAWĘ NASTROJU...NAJLEPSZE SĄ ZAKUPY



Tak już mam, że na zły nastrój i chandrę serwuję sobie buszowanie po sklepach :o)
Sprawia mi to tyle frajdy, że zupełnie zapominam o bożym świecie...

Na moje szczęście, a raczej nieszczęście w moim mieście jest jeden z moich ulubionych sklepów TK MAXX :O)
Można w nim spędzić co najmniej pół dnia, ubrać się od stóp do głów, a do domu można znaleźć istne cudeńka...
Szperając między regałami z ramkami, kubeczkami, lampami zawsze wyszukam coś dla siebie :o)

I tak było i tym razem...
Powiększyłam swoje kuchenne gadżety o puszkę na herbatę i niezwykle urokliwą tekstylną serię ściereczek, serwety, podstawek i fartuszka :o)









Do kolekcji dołączyły miniaturowe miseczki z lwami na dipy...



Humor powrócił tym bardziej, że w portfelu wiele nie ubyło :o)

Pogoda za oknem dziś wyjątkowo dobrze nie nastrajała a i w kościach niestety mnie łamie :o( dopadło mnie choróbsko i to nie byle jakie rozgościł się u mnie półpasiec!!! :o(
Niech go licho trzaśnie

Pozdrawiam Was blogowe koleżanki i dziękuję za odwiedzinki GUSIA

15 komentarzy:

  1. O biedaczko życzę Ci szybkiego powrotu do zdrówka!Cudowności kupiłaś miseczki z lwami piękne, miałam okazję kupić większe ale niestety nie kupiłam i do teraz sobie pluje w brodę. Ściereczki cudne,bardzo delikatne. Też bardzo lubię buszować po sklepach, to chyba najlepszy sposób na odstresowanie się.
    Pozdrawiam cieplutko!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. oj Gusiu, zdrowka w takim razie Ci zycze!
    Mnie sie najbardziej podoba puszka na herbate!
    pozdrawiam cieplo
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  3. O ja też na zły nastrój robię to co Ty czyli zakupy;-))) Ale widzę że poszalałaś w ulubionym sklepiku.
    Fajna ta puszeczka i to na mój ulubiony napój;-)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka życzę. Trzymaj się i szybko zdrowiej!!!!
    A co do zdobyczy to rewelacyjne, i dobrze że nie wyczyściły portfela. Ściereczki są boskie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. To na poczatku zycze duuuuzo zdrowka.

    A co do zakupow to takie tez lubie, z kolei te "jedzeniowe" albo "ubraniowe" to nie przepadam.
    Swietne zdobycze, sciereczki w bajecznych wzorach.
    Buziaki sle.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna kolorystyka nabytków. Zdrowiej czym prędzej:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, że Twój post przyczynił się do tego, że ja... również wyruszyłam na poszukiwania cudnych materiałów do szycia :) Dziękuję za inspirujący post :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. FAJNA PUSZKA NA HERBATE PODOBA MI SIE.SCIERECZKI TEZ SLICZNE ALE NIE SKUSILABYM SIE TYCH PO MOJEJ BABCI CALA SZAFA.
    CIOCIA KURUJ SIE.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne te zakupowe szaleństwa!!! Ale mi na ciasteczka ochotę zrobiłaś!!
    Ja też jak mam doła to na sklepy idę, ostatnio jednak ciuchowe bo mi się w domu już nie mieści :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cudne łupy wycieczkowo-zakupowe:) I ciasteczka jakie apetyczne, mniam:)
    Kuruj sie, Gusiu, nie daj się choróbskom, dużo zdrówka życzę Ci:)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuje Kochane za to że do mnie zaglądacie i za życzenia zdrówka :o)
    Przydadzą się zdecydowanie...może wypędzą mojego półpaśca raz na zawsze :o)
    Pozdrawiam Was wszystkie wspólnie i każdą z osobna i moc słoneczka zasyłam GUSIA
    Ps. i wszystkich podglądających a nie ujawniających się również pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Hi hi :) parapetówka była cudowna :) Dziękuję za taaaki miły komentarz.. będę zaglądać do Ciebie, bo mnie inspirujesz. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne, a nawet bardzo fajne, te kuchenne przydasie.

    OdpowiedzUsuń
  14. kolorystycznie piękne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Gusiu nowa e-koleżanko.Cudne zakupy poczyniłaś.Ten pojemnik na herbatę jest cudny.
    Też leczę chandrę zakupami :)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń